NA PODBÓJ LITWY…

W dniach 26.04 – 02.05.2015 r. cztery gimnazjalistki z Tarnogrodu: Aleksandra Lisiczka, Kamila Chmielecka, Magdalena Hadacz, Natalia Gałka pod opieką pań: Ewy Mróz i Bożeny Skubis brały udział w spotkaniu grupy projektowej Erasmus+; programu realizowanego w Publicznym Gimnazjum w Tarnogrodzie.

Oto relacja dziewcząt:

Wyjazd był tuż tuż, więc brałyśmy się ostro do pracy. Najwięcej czasu zajęło nam powtarzanie angielskich słówek i zwrotów, które na pewno nam się przydadzą w porozumiewaniu się z nowymi przyjaciółmi. Byłyśmy bardzo podekscytowane, a jednocześnie trochę bałyśmy się, że nie poradzimy sobie z godnym reprezentowaniem szkoły i kraju. Wyjechałyśmy w nocy z soboty na niedzielę, żegnając się z ukochanymi rodzicami. Podróż była bardzo wyczerpująca, ale dzielnie ją zniosłyśmy. Górę nad zmęczeniem wzięły ciekawość i radość z wyjazdu oraz możliwości poznania nowego kraju i zawarcia znajomości z młodzieżą z Litwy, Grecji, Rumunii, Estonii i Turcji.

W niedzielę wieczorem rodziny powitały nas z otwartymi ramionami. Urzekła nas ich niesamowita gościnność. Wszelkie obawy związane z możliwymi barierami językowymi zniknęły natychmiast.

Pierwszego dnia uczniowie, dyrektor i nauczyciele z gimnazjum w Silales przywitali nas uroczystą akademią, śpiewem i tańcem. W powitaniu gości z poszczególnych państw udział wziął również burmistrz Silales. Przygotowano krótkie filmy o każdym państwie. Dowiedzieliśmy się między innymi,  że smakuje im nasz polski bigos. Następnie z wielką ciekawością zwiedzaliśmy szkołę oraz miasto. Gościliśmy w Urzędzie Miasta oraz obejrzeliśmy regionalne muzeum. Po wyczerpującej wycieczce po Silales udaliśmy się na smaczny obiad do restauracji.

We wtorek zaczęliśmy dzień od krótkiego kursu internetowego, w czasie którego uczyliśmy się, jak montować krótkie filmiki i robić komiksy. Po pysznej sałatce greckiej w towarzystwie Greczynek udaliśmy się na warsztaty garncarskie, w czasie których lepiłyśmy naczynia z gliny. Było to bardzo ciekawe i śmieszne, ponieważ całe pobrudziłyśmy się gliną.

Czwartego dnia z samego rana wyjechaliśmy na wycieczkę do skansenu w Rumszyszkach. Zobaczyliśmy tu domy, zabudowania gospodarcze, meble, ikonografię, naczynia, narzędzia pracy i ubrania z końca osiemnastego wieku. Zwiedziliśmy również „skansenowe” miasteczko z kolorowymi domkami, miejską studnią, kapliczką, sklepikami, warsztatami rzemieślniczymi. W ratuszu miasteczka graliśmy w międzynarodowe gry, a następnie udaliśmy się do miejscowej restauracji na wyśmienity obiad. Potem pojechaliśmy zwiedzać Kowno. Po szale zakupów w centrum handlowym "AKROPOLIS" pełni wrażeń wróciliśmy do Silales.

W czwartek rano pojechaliśmy do Muzeum Żmudzkiego "Alka" w Telsze. Obejrzeliśmy cenne zbiory zawierające m.in. kolekcję malarst­wa zachodnioeuropejskiego oraz mebli i sprzętów z dawnych okolicznych siedzib ziemiańskich. Ciekawe również były zbiory etnograficzne i przyrodnicze. Następnie uczestniczyliśmy w warsztatach robienia biżuterii.

Po powrocie do szkoły graliśmy w gry integracyjne, w tym stworzoną przez uczniów naszej szkoły wersję gry „Alias”. Wszystkim się spodobała, ale niestety szybko musieliśmy kończyć, bo jeszcze czekała nas pożegnalna dyskoteka, która rozpoczęła się od poczęstunku. Każde państwo przywiozło coś ze swojego kraju. Atmosfera na dyskotece była cudowna. Uczyliśmy się Zumby oraz greckiego tańca Zorba.

W piątek pojechaliśmy na Mierzeję Kurońską. Mierzeja to ruchome wydmy, piękne lasy, urokliwe wioski i krystaliczne niczym nieskażone powietrze. Wielką atrakcją był dla nas spacer na Górę Czarownic pośród drewnianych rzeźb przedstawiających postaci z mitów litewskich. Z zapartym tchem wysłuchaliśmy legend opowiedzianych przez panią przewodnik. Dalej pojechaliśmy na Czaplą Górę z koloniami czapli i kormoranów oraz na Górę Owiec, skąd rozlega się przepiękny widok na Morze Bałtyckie i Zalew. Po drodze pojechaliśmy do Pervalki, gdzie podziwialiśmy Martwe Wydmy, wysokie na 53 m. Wreszcie dotarliśmy do Nidy, serca Mierzei, gdzie obejrzeliśmy dawną osadę rybacką.

W sobotę nadszedł czas pożegnania z goszczącymi nas rodzinami oraz dziećmi z innych państw. Wymieniliśmy adresy, numery telefonów. Bogate w nowe doświadczenia i przyjaźnie wyruszyłyśmy w kierunku Polski. W czasie drogi do domu dzieliłyśmy się wrażeniami minionego szybko tygodnia. Wyjazd był cudowny. Na pewno takie doświadczenie przyda nam się w życiu.

Natalia Gałka, Kamila Chmielecka, Magdalena Hadacz, Aleksandra Lisiczka